O mnie

O mnie

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Wszystko co dobre kiedyś się kończy...

Hej kochani !

Co u Was? U mnie niestety nie za dobrze. Jak sami pewnie wiecie ,nasza przerwa świąteczna skończy się już jutro  . Mam wrażenie ,że zaczęła się równie szybko co skończyła. Na szczęście za około dwa tygodnie czekają mnie ferie. Cieszę się bo szczerze ,nie jestem jeszcze gotowa na taki pełny powrót do szkoły. Kończy się już semestr ,i jak na złość nauczyciele w tym tygodniu upchali nam wszystkie półroczne sprawdziany, mamy jeden za drugim dosłownie codziennie !   Mój librus zapchany jest testami diagnostycznymi ,kartkówkami i wypracowaniami ,które muszę oddać w tym tygodniu. No cóż ,to będą ciężkie dwa tygodnie ,ale na pewno nastąpi po nich zasłużona przerwa :)
A jak u was w sprawach szkolnych ? Macie w tym tygodniu jakiś sprawdzian? Piszcie . ;)

piątek, 3 stycznia 2014

Fałszywe przyjaźnie ,nie lepiej być samemu?

Cześć Wszystkim!



Czy wy też macie czasem wrażenie że nie macie nikogo ? Kompletnie nikogo? Nie macie komu się wypłakać ,wyżalić ...Nie macie z kim porozmawiać.. Znam to .
Trudno jest znaleźć przyjaciela. Większość przyjaźni szczególnie w naszym wieku się szybko rozpada. 
Szczerze? Nie można ich nawet nazwać przyjaźnią . Ja nie mam nikogo . Oczywiście , kiedy jest wszystko
ok to ''w porządku ,przyjaźnimy się'' ,ale jak to mówią - przyjaciela poznaje się w biedzie. 
Kiedy robi się pod górkę , kiedy macie gorszy czas ...Wiele z was nie ma wtedy nikogo..
Wiele z was ogólnie nie ma nikogo. Znam to uczucie, kiedy masz wrażenie ,że nikogo nie interesuję ,to co czujesz..Kiedy rozpi*rdala Cię od środka ,a Ty nie masz do kogo pójść.Nie chodzi mi tu o to ,że do kompletnie nikogo ,ale chyba nie ze wszystkiego chce się zwierzać rodzicom.
Często nie ma się z kim wyjść chociażby na dwór ,powiedzieć swoich problemów . W dzisiejszych czasach większość ludzi jest dwulicowych ,i trudno zorientować się czy lubią Cię na prawdę . Lepiej być ostrożnym.
OCZYWIŚCIE NIE ZAMYKAĆ SIĘ NA LUDZI ,ale nie wygadywać wszystkich sekretów ,tylko dlatego że osoba wydaję się być miła ;) 
To zazwyczaj źle się kończy. Bardzo często jest też tak ,że w szkole ma się grupkę koleżanek.. Ja takie dziewczyny nazywam zazwyczaj stadem ,hahah.
Kiedyś sama do niego należałam. Jedna się na Ciebie obrazi - odwracają się od Ciebie wszystkie. Wtedy czujesz że nie masz nikogo. Tzn. toksyczna przyjaźń , inaczej też : masz jedną przyjaciółkę ,z którą ''przyjaźnisz się'' tylko po to ,by nie zaczęła na Ciebie rozpuszczać plotek/wygadywać twoich tajemnic/nastawiać innych przeciwko tobie ,bo wiesz że jest dwulicowa oraz fałszywa i jest w stanie zrobić coś takiego tylko dlatego ,iż już się z nią nie przyjaźnisz. Jestem pewna że większość z was doświadczyła takich przyjaźni. Ja ,niestety..doświadczyłam wszystkich możliwych ,i teraz z perspektywy lat oraz doświadczeń ,stwierdzam że przyjaźń w tym wieku (oczywiście też istnieje) ale jest przereklamowana ;) 
Wiem ,że moje myślenie pod tym względem jest niezdrowe ,ale to tylko mój pogląd.


A co wy sądzicie na ten temat? Doświadczyliście którejś z przyjaźni jakie opisałam? 
PISZCIE . :)