Cześć Wszystkim!
Czy wy też macie czasem wrażenie że nie macie nikogo ? Kompletnie nikogo? Nie macie komu się wypłakać ,wyżalić ...Nie macie z kim porozmawiać.. Znam to .
Trudno jest znaleźć przyjaciela. Większość przyjaźni szczególnie w naszym wieku się szybko rozpada.
Szczerze? Nie można ich nawet nazwać przyjaźnią . Ja nie mam nikogo . Oczywiście , kiedy jest wszystko
ok to ''w porządku ,przyjaźnimy się'' ,ale jak to mówią - przyjaciela poznaje się w biedzie.
Kiedy robi się pod górkę , kiedy macie gorszy czas ...Wiele z was nie ma wtedy nikogo..
Wiele z was ogólnie nie ma nikogo. Znam to uczucie, kiedy masz wrażenie ,że nikogo nie interesuję ,to co czujesz..Kiedy rozpi*rdala Cię od środka ,a Ty nie masz do kogo pójść.Nie chodzi mi tu o to ,że do kompletnie nikogo ,ale chyba nie ze wszystkiego chce się zwierzać rodzicom.
Często nie ma się z kim wyjść chociażby na dwór ,powiedzieć swoich problemów . W dzisiejszych czasach większość ludzi jest dwulicowych ,i trudno zorientować się czy lubią Cię na prawdę . Lepiej być ostrożnym.
OCZYWIŚCIE NIE ZAMYKAĆ SIĘ NA LUDZI ,ale nie wygadywać wszystkich sekretów ,tylko dlatego że osoba wydaję się być miła ;)
To zazwyczaj źle się kończy. Bardzo często jest też tak ,że w szkole ma się grupkę koleżanek.. Ja takie dziewczyny nazywam zazwyczaj stadem ,hahah.
Kiedyś sama do niego należałam. Jedna się na Ciebie obrazi - odwracają się od Ciebie wszystkie. Wtedy czujesz że nie masz nikogo. Tzn. toksyczna przyjaźń , inaczej też : masz jedną przyjaciółkę ,z którą ''przyjaźnisz się'' tylko po to ,by nie zaczęła na Ciebie rozpuszczać plotek/wygadywać twoich tajemnic/nastawiać innych przeciwko tobie ,bo wiesz że jest dwulicowa oraz fałszywa i jest w stanie zrobić coś takiego tylko dlatego ,iż już się z nią nie przyjaźnisz. Jestem pewna że większość z was doświadczyła takich przyjaźni. Ja ,niestety..doświadczyłam wszystkich możliwych ,i teraz z perspektywy lat oraz doświadczeń ,stwierdzam że przyjaźń w tym wieku (oczywiście też istnieje) ale jest przereklamowana ;)
Wiem ,że moje myślenie pod tym względem jest niezdrowe ,ale to tylko mój pogląd.
A co wy sądzicie na ten temat? Doświadczyliście którejś z przyjaźni jakie opisałam?
PISZCIE . :)